Jak działają preparaty powiększające biust?

Z punktu widzenia kobiet chcących biust powiększyć to, jak działają preparaty powiększające biust bywa niestety nieistotne. Ważniejsze jest to, czy takie preparaty działają. Niestety, odpowiedź na obydwa pytania należałoby poprzedzić dość wnikliwą analizą każdego z preparatów, a na dodatek przeprowadzić badanie osobniczych reakcji każdego organizmu na ich składowe. Co do jednego jestem pewna: to, czy dany preparat zadziała i jak zadziała zależy od organizmu każdej stosującej go kobiety. Można oczywiście wyprowadzić pewne prawidłowości i za moment się o to pokuszę, tym niemniej należy pamiętać przede wszystkim o tym, że każdy naturalny suplement ma ograniczony zakres działania, a jeśli dodamy do tego nasze cechy osobnicze skutki używania preparatów powiększających biust mogą być bardzo zróżnicowane.

Suplementy na powiększenie biustu

Skupię się na suplementach, bo to one wzbudzają najwięcej zainteresowania. O ich działaniu decyduje skład tj. każdy ze składników z osobna i „współpraca” poszczególnych składników tj. zależność, która prowadzi do powstania zjawiska synergii polegającego na wzmocnieniu oddziaływania poszczególnych składowych preparatu dzięki takiemu a nie innemu doborowi składników.
Jakie składniki znajdziemy w tego typu suplementach? Przede wszystkim kozieradkę pospolitą, często spotyka się też koper włoski, dzięgiel chiński, mniszek lekarski oraz bernardynek, algi brunatne i czasami rukiew wodną (wszystkie te składniki zawiera preparat powiększający biust o nazwie Breast Actives).

Działanie poszczególnych składników

Jest różne: część po prostu kondycjonuje skórę i położone głębiej tkanki, część wpływa na poziom nawilżenia tkanek, a jeszcze inne działają ochronnie. Najważniejszą grupą składników są te, które wykazują działanie anaboliczne (stymulują wzrost) i estrogeno- bądź progesteronotwórcze.

Takim składnikiem jest kozieradka pospolita

Oprócz tego, że jest anabolikiem tj. substancją pozytywnie stymulującą wzrost komórek i przyrost niektórych tkanek (wykorzystywana jest również w kulturystyce) działa progesteronotwórczo, a właściwie jest prekursorem progesteronu czyli substancją, dzięki której wzrasta poziom tego hormonu w organizmie kobiety. Udowodniono naukowo, że na pewno dzieje się tak w warunkach in vivo czyli poza organizmem.
Co do stosowania kozieradki istnieją pewne przeciwwskazania – zioła nie powinny używać kobiety w ciąży i matki karmiące piersią, poza tym nie należy stosować jej w razie jednoczesnego przyjmowania leków przeciwko krzepliwości krwi oraz substancji będącymi inhibitorami MAO. Tak czy inaczej suplementację kozieradką warto skonsultować z lekarzem, bo to jedno z tych ziół, które wykazują bardzo intensywne i dość złożone (kompleksowe) działanie.

Koper włoski czyli coś na rozwój narządów płciowych

Koper włoski, z dawien dawna uznawany za jeden z najsilniejszych roślinnych afrodyzjaków, jest też substancją, która wykazuje ogromny wpływ na rozwój narządów płciowych. Działanie to potwierdzono w warunkach laboratoryjnych na zwierzętach, na człowieku odnośnych badań zdaje się nie prowadzono. Tym niemniej roślina ta na pewno nie szkodzi, co jest dość istotną informacją z punktu widzenia bezpieczeństwa osób decydujących się na przyjmowanie preparatów powiększających biust. Koper działa też rozkurczowo, przeciwdziała zaparciom i łagodzi dolegliwości miesiączkowe. Jako suplement dla kobiet sprawdza się idealnie. Przeciwwskazań co do stosowania kopru właściwie nie ma – w razie wątpliwości należy oczywiście skonsultować się z lekarzem.

Dzięgiel chiński – źródło fitoestrogenów

Przez naszą, konwencjonalną medycynę, dzięgiel chiński traktowany jest dość podejrzliwie głównie z uwagi na fakt, iż zawiera on m.in. psolareny czyli substancje o działaniu fotouczulającym. Pamiętajmy jednak, że ta sama konwencjonalna medycyna zaleca nam zjadanie takich warzyw jak pietruszka czy seler – nie muszę chyba dodawać, że one też są dość bogatymi źródłami psolarenów. Jeśli chodzi o oddziaływanie na narządy płciowe, a konkretnie biust – dzięgiel chiński wykazuje pewne właściwości powiększające a to głównie dlatego, że zawiera sporo fitoestrogenów – substancji roślinnych, które w organizmie, w odpowiednich warunkach, przekształcają się w estrogeny.

Drapacz, mniszek, algi i rukiew

Każdy z tych składników wykazuje silne działanie prozdrowodne i kondycjonujące. Drapacz jest źródłem cennych witamin z grupy B, flawonoidów i glikozydów, poprawia zdolności regeneracyjne skóry, wpływa też pozytywnie na nastrój. Mniszek lekarski jest ziołem silnie kondycjonującym i skarbnicą witamin i minerałów. Jego właściwości lecznicze i kosmetyczne doceniano już przed wiekami. Algi – wiadomo – to naturalny eliksir młodości, substancji odżywczych i przeciwutleniaczy. Podobnie działa rukiew wodna, której działanie antymutagenne potwierdzają ostatnie badania naukowe. Rukiew kondycjonuje, chroni i odżywia a poza tym przyspiesza regenerację organizmu!

Czy warto stosować preparaty powiększające biust?

Pozostawiam to waszej ocenie, jedno jest wg mnie pewne – większość z nich nie szkodzi (choć podstawowym wymogiem bezpieczeństwa jest z naszej strony zapoznanie się ze składem, a w razie wątpliwości konsultacja z lekarzem), a niektóre mogą nawet pomóc. To niezła alternatywa dla drogich operacji chirurgicznych i choć same preparaty, szczególnie te markowe, również do najtańszych nie należą łatwiej, bezpieczniej i w gruncie rzeczy taniej jest sięgnąć po suplementację (i przynajmniej ją wypróbować) niż narażać organizm na szok związany z operacją plastyczną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *